Wejścia

poniedziałek, 8 maja 2017

Makijaż francuski

Witajcie!

Dziś przygotowałam dla Was moją wersję makijażu francuskiego.

Postawiłam na wyrównanie kolorytu cery, mocne rzęsy i czerwone usta.

Produkty, które użyłam :

               Twarz:
  • Nawilżająco rozświetlająca baza z Bielendy Lumiere Base 
  • Podkład Pierre Rene Skin Balance, kolor 20 champagne 
  • Korektor z Catrice Camouflage Cream, kolor 010 ivory
  • Puder Rimel Match Perfection, kolor transparent 
  • Bronzer Kobo, kolor Nubian Desert 
  • Rozświetlacz Kobo Moonlight
  • Róż Lovely, Natural Beauty, kolor 01

      Oczy/Brwi 
  • Eyeliner Pierre Rene w kałamarzu
  • Eyebrow Kit The One z Oriflame 
  • Tusz do rzęs 5in1 Wonder Lash Mascara The One z Oriflame
  • Rzęsy Demi Wispies z Ardel
     
      Usta: 
  • Matowa pomadka Moroccan Dream, Matte Liquid Lipstick


    Jak Wam się podobają efekty? :)

    Jak według Was powinien wyglądać makijaż francuski? :) 






  • ZAPRASZAM WAS DO OBSERWOWANIA MOJEGO PROFILU NA INSTAGRAMIE, ORAZ DO POLUBIENIA FANPAGE NA FACEBOOKU
  • INSTAGRAM Klik
       FACEBOOK Klik

czwartek, 4 maja 2017

Pielęgnacja twarzy w 4 krokach

Cześć dziewczyny!

Jest to mój pierwszy wpis na tym blogu, co zapewne każda z Was zauważy :)

Dziś chciałabym poruszyć temat pielęgnacji twarzy.


Czy zdajesz sobie sprawę, że nie wystarczy sam krem i raz od czasu peeling? Ja bardzo długo nie byłam tego świadoma, miałam ciągle przesuszoną skórę twarzy/dekoltu, podkład bardzo się odznaczał i podkreślał suche skórki. Stosowałam bardzo dużo różnych kremów(począwszy od jakichś raczej tanich, drogeryjnych, poprzez maści typu z witaminą A, olejki różnego rodzaju,  kończąc na kremach z wyższej półki).
Pomimo ciągłych starań nawilżenia i doprowadzenia skóry twarzy do porządku przez długi czas mi się to nie udawało.
Dopiero niedawno miałam okazję uczestniczyć w warsztatach dotyczących makijażu, gdzie uświadomiono mi, że bez odpowiedniej pielęgnacji mój make-up nie będzie perfekcyjny!

Co ciekawe, nie miałam pojęcia,że powinno się używać TONIKU po umyciu twarzy(nie ważne, czy żelem myjącym, czy wodą), niby gdzieś tam wiedziałam, że coś takiego istnieje, ale nigdy nie wiedziałam z czym się to je.

Tonik przywraca naszej buzi odpowiednie Ph, co pozwala kremowi wchłonąć się w skórę, a nie odparować, nie zostawiając/albo zostawiając bardzo niewiele substancji odżywczych na naszej twarzy.

Jak więc powinna wyglądać pielęgnacja twarzy krok po kroku, aby nasz makijaż mógł się pięknie prezentować?

1. Żel/ pianka myjąca (ja obecnie używam żelu myjącego z garniera)

2. Wklepanie toniku omijając okolice oczu (ja używam tonika kojącego Royal Velvet z Oriflame)

3. Nałożenie kremu pod oczy ( w kość policzkową i brzeg nadoczodołowy kości czołowej (czytaj, kość na której umieszczona jest brew), bezpośrednia aplikacja kremu pod oczami oraz na powieki nie jest skuteczna, ze względu na to, że krem nie może się tam wchłonąć (Mój krem to: żelowy Love Nature, także z oriflame)

4. Nałożenie okrężnymi ruchami kremu na dzień/na noc na całą twarz i dekolt (najlepiej z filtrem SPF) (Na dzień używam kremu Milk Honey Gold z Oriflame, jest to krem intensywne nawilżający o lekkiej formule, idealnie nadaje nadający się pod makijaż. Na noc używam zamiennie kremu na przebarwienia z firmy TianDe i kremu Optimals Oxygen Boost night cream z firmy Oriflame  O2 - technologia ta przyciąga molekuły powietrza do komórek skóry, czym zwiększa ich dotlenienie)





Po takim przygotowaniu twarzy, nasz makijaż utrzyma się znacznie dłużej, niż gdybyśmy użyły tylko samego kremu.

Dodatkowo raz/dwa razy w tygodniu powinno się wykonywać peeling (enzymatyczny, lub mechaniczny)

Wygląd mojej twarzy zmienił się już od pierwszego dnia odpowiedniej pielęgnacji!

Obecnie już od około dwóch miesięcy w ten sposób dbam o buzię, nie ma mowy o suchych skórkach czy ważeniu się podkładu! :)

A jakie Wy macie doświadczenie z pielęgnacją twarzy?







Zapraszam Was do komentowania i obserwowania mojego bloga :)

zapraszam także do obserwacji mojego instagrama

https://www.instagram.com/klaudiakumorek/